Home / Lipiec-sierpień 2026 / 6 sierpnia. Pucharowy dreszczowiec dla Sokoła

6 sierpnia. Pucharowy dreszczowiec dla Sokoła

Żeby lepiej zrozumieć to, co wydarzyło się w Skierniewicach, trzeba mieć na uwadze dwie rzeczy. Po pierwsze, w porównaniu z ligowym meczem z Podhalem Nowy Targ trener Tomasz Pozorski dokonał aż dziewięciu zmian. Chciał w ten sposób dać szansę zawodnikom, którzy do tej pory albo nie wystąpili, albo rozegrali mniej minut. Po drugie, w poprzednim sezonie przegraliśmy z Unią oba ligowe mecze (1:3 i 0:2), a zespół Kamila Sochy wywalczył awans do I ligi.

Na papierze faworyt był więc tylko jeden. I choć wyżej notowany rywal średnio rozpoczął sezon na zapleczu Ekstraklasy (dwie porażki), to starcia z Sokołem z pewnością nie zamierzał potraktować ulgowo. W Skierniewicach nasi piłkarze dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, a Unia za każdym razem doprowadzała do remisu. Przede wszystkim w momencie, gdy wydawało się, że Kleczewianie już witają się z I rundą Pucharu Polski. Była druga minuta doliczonego czasu dogrywki, gdy Damian Makuch posłał rakietę z trzydziestego metra i świetnie dysponowany Adam Wójcik nie mógł zapobiec utracie gola. Ale nie z nim takie numery. W serii jedenastek pokazał, że jest fachowcem wysokiej klasy i dwukrotnie zatrzymał uderzenia Unii Skierniewice! A że jego koledzy trafiali aż miło, to w głównym turnieju o Puchar Tysiąca Drużyn zameldowali się biało-zieloni.

Unia Skierniewice – Sokół Kleczew 1:1, d. 2:2, k. 1:4