Home / Lipiec-sierpień 2026 / 15 sierpnia. Sokół zareagował najlepiej, jak mógł. Rekord bez szans

15 sierpnia. Sokół zareagował najlepiej, jak mógł. Rekord bez szans

Po słabym meczu w Zielonej Górze nasi piłkarze byli bardzo zmotywowani, aby z Rekordem Bielsko-Biała pokazać na co ich stać. I udowodnić, że niektórzy za szybko ich skreślili.

W poprzednim sezonie na pierwszą wygraną musieliśmy czekać do drugiego domowego meczu. W bieżącej kampanii historia się powtórzyła. Z tym że poprzednio był to ligowy mecz nr 3, a teraz pełną pulę zgarnęliśmy kolejkę później. Tyle statystyk. O tym meczu można opowiadać bardzo długo, natomiast fakty są takie, że po prostu zagraliśmy dobry mecz. Wynik w pierwszej połowie ustalili Oskar Dari, Mateusz Wypych i Filip Adamski. Przy ostatniej bramce asystę drugiego stopnia zanotował Adrian Lis, który w meczu z Rekordem kilka razy ratował nam skórę. Wynik mógł być wyższy, ale na razie wciąż brakuje wykończenia i chłodnej głowy pod bramką rywala. Nie zmienia to jednak faktu, że wygraliśmy jak najbardziej zasłużenie. – To zwycięstwo bardzo dobrze smakuje – ocenił po meczu trener Sokoła, Tomasz Pozorski.

Sokół Kleczew – Rekord Bielsko-Biała 3:0 (3:0)