Kameralna opowieść obyczajowa z elementami błyskotliwej komedii, wyreżyserowana przez Marlenę Konieczną, która podbija kolejne wielkopolskie sceny, została wystawiona 12 maja na scenie Kina „Zachęta” w Kleczewie.
Produkcja niezależnego Teatru Co Dwie Sztuki… z Obornik z powodzeniem zdejmuje maski z pozorów idealnego życia, pokazując, co kryje się pod tytułowym, słodkim lukrem codzienności.
Fabuła spektaklu przenosi widzów do starego domu ukrytego w leśnej głuszy. To tam mieszka owdowiały pisarz Janek, który po stracie żony pogrąża się w marazmie i traci chęć do tworzenia. Towarzyszy mu nastoletnia córka Dobrochna. Dziewczyna rozpaczliwie tęskni za rówieśnikami oraz tętniącym życiem miastem. Aby wyrwać ojca z apatii, wzywa na pomoc wuja Michała – pewnego siebie faceta uwielbiającego zabawę.
Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy na ich drodze staje pełna skrywanych żali Zosia. Odprężający, a zarazem pełen napięcia scenariusz płynnie balansuje między humorem a powagą. Twórcy sprawnie dawkują ironię oraz momenty wzruszenia.
Sukces przedstawienia opiera się na wyrazistych kreacjach oraz doskonałej chemii między artystami.
Na scenie występują: Marlena Konieczna (odpowiedzialna również za scenariusz i reżyserię), Emilia Sibrecht, Karol Walerowicz, Mikołaj Wołochowicz.
Artyści zrezygnowali z widowiskowych efektów na rzecz minimalizmu. Skromna scenografia oraz codzienne przedmioty budują bliski, intymny kontakt z publicznością. To sprawia, że uwaga widzów skupia się na emocjach, ciszy i autentycznej grze aktorskiej.
Sztuka ma już na koncie wiele udanych pokazów. Widzowie doceniają spektakl za to, że pod warstwą lekkiej formy przemyca trafne obserwacje współczesności. Zadaje też pytania o sens straty, samotność i trud odbudowywania rodzinnych więzi. „Lukrowany pierniczek” udowadnia, że niezależny teatr offowy potrafi stworzyć poruszające i uniwer-
salne widowisko.





