Rodziny z gminy Kleczew otrzymały czujki dymu i czadu. Wszystko dzięki ogólnopolskiej akcji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji mającej na celu realną ochronę przed „cichym zabójcą”.
Do mieszkańców gminy Kleczew trafiło łącznie 14 czujek dymu oraz 8 czujek tlenku węgla. Akcja jest częścią szerokiego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, realizowanego przez Państwową Straż Pożarną. Urządzenia te nie są jedynie gadżetami – to podstawowe elementy systemu wczesnego ostrzegania. Ich zadaniem jest wykrycie zagrożenia w momencie, gdy jest ono jeszcze niewidoczne dla ludzkich zmysłów, co pozwala na skuteczną ewakuację i wezwanie pomocy.
Zgodnie z wytycznymi, urządzenia zostały przeznaczone dla osób najbardziej potrzebujących, które ogrzewają swoje domy lub mieszkania przy pomocy urządzeń grzewczych takich jak: piece kaflowe, ogrzewacze gazowe z otwartą komorą spalania oraz inne piecyki, w których proces spalania odbywa się w w/w pomieszczeniach, a które nie są w stanie samodzielnie dokonać zakupu czujek tlenku węgla, a także rodzin w trudnej sytuacji finansowej, które nie mogą zakupić i wyposażyć swych mieszkań w czujki dymu. Listę beneficjentów przygotował Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kleczewie.
Ilość sprzętu dla poszczególnych samorządów została ściśle wyliczona na podstawie liczby mieszkańców powiatu konińskiego. Dzisiejsze spotkanie w Sali Sesyjnej było kluczowym etapem dystrybucji, która ma na celu realne zmniejszenie liczby tragicznych zdarzeń związanych z pożarami i zaczadzeniami w naszym regionie.
„Stosowanie tych czujek znacząco zwiększa poziom bezpieczeństwa, umożliwiając szybką reakcję, a tym samym realnie przyczynia się do ochrony życia, zdrowia oraz mienia naszych mieszkańców” – podkreślają organizatorzy akcji.
Dzięki darmowemu przekazaniu urządzeń, bariera finansowa przestała być przeszkodą w zabezpieczeniu własnego domu dla tych, którzy tego wsparcia potrzebowali najbardziej.





