Trudne, powojenne czasy stworzyły silnych ludzi, którzy odbudowali Polskę, dzięki nim mamy gdzie w spokoju żyć – mówił burmistrz Mariusz Musiałowski podczas uroczystości w Kleczewie z okazji 107. rocznicy odzyskania niepodległości.

Święto Niepodległości rozpoczęła msza święta w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Andrzeja Apostoła w Kleczewie, po której wszyscy przeszli pod pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego na dalszą część uroczystości. Widowiskowy przemarsz ulicami Kleczewa podkreślił rangę wydarzenia. Uczestnicy nieśli biało-czerwoną flagę i pochodnie, na czele konno jechał Roman Janicki, tuż za nim była Orkiestra Dęta PAK KWB KONIN pod batutą Mirosława Pacześnego.
Pod pomnikiem marszałka przy kleczewskiej bibliotece historię odzyskania przez Polskę niepodległości przedstawił Maciej Grzeszczak, który nawiązał również do historii Kleczewa.
O trudnych, powojennych czasach mówił burmistrz Mariusz Musiałowski. – Ponad sto lat temu Polacy w walce o niepodległość przeżywali bardzo trudne czasy. Ale trudne czasy stworzyły silnych ludzi, którzy musieli borykać się z odbudowaniem powojennej Polski, wychowywać dzieci, tworzyć wszystko od nowa. Dzięki nim dziś mamy gdzie żyć. Takie obchody, jak dzisiaj, pokazują czym jest wspólnota. Jesteśmy tu razem, świętujemy niezależnie od poglądów. Za to wszystko dziękuję, że zdecydowaliście się tu być całymi rodzinami – mówił. – My wszyscy mamy wpływ na to, jak wygląda nasza rzeczywistość. Doceniajmy siebie nawzajem, szanujmy i wspierajmy. Niech dobro Rzeczypospolitej Polskiej i naszej małej ojczyzny, gminy i miasta Kleczew będzie naszym życiowym celem – dodała przewodnicząca Rady Miejskiej w Kleczewie Alicja Piaskowska. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele wielu środowisk działających w gminie, była klasa mundurowa z Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Technicznych w Kleczewie, poczty sztandarowe jednostek OSP, szkół, pszczelarzy, rzemieślników, emerytów i sportowców. Na zakończenie krótki koncert dała Orkiestra Dęta PAK KWB Konin, a po niej wszyscy zostali zaproszeni na gorącą herbatę i tradycyjne rogale świętomarcińskie.






