Ziemniaki królowały 6 września w Sławoszewku. Święto z pyrą w roli głównej już na stałe wpisało się w kalendarz gminnych imprez i przyciągnęła miłośników dobrego jedzenia i wspólnej zabawy. Atrakcji dla młodszych i starszych uczestników imprezy nie brakowało. Były przepyszne potrawy ziemniaczane, od których szalały kubki smakowe, dzieciaki mogły poznać zabawę z dzieciństwa swoich babć, czyli ziemniaczane pieczątki. Nie zabrakło konkursów.



W konkursie na najlepszą potrawę z ziemniaków rywalizowało 11 dań. Zwyciężyła Natalia Kościelska z Budzisławia Kościelnego. Przygotowany przez nią „Krem z młodej pyry na gratini ziemniaczanym i chipsami z boczku wędzonego oraz olejem porowym” zachwycił nie tylko smakiem, ale także sposobem podania. Drugie miejsce zajęła Anna Lewandowska ze Sławoszewa za dziady i duszoną marchew, a trzecie Aneta Kanapa z Woli Spławieckiej za pyrczoka.
Konkurs na największą bulwę wygrał Marcel Kozłowski. Przyniesiony przez niego ziemniak ważył 1,765 kg.
Jak co roku na wyżyny kulinarnych umiejętności wspięły się panie z Koła Gospodyń Wiejskich ze Sławoszewka, które do przygotowania potraw dla publiczności wykorzystały aż 120 kg ziemniaków. Tradycyjnie były placki ziemniaczane, pyry z gzikiem i wiele innych dań. Potrawy z ziemniaka przygotowały także koła gospodyń wiejskich z Adamowa, Budzisławia Górnego, Jabłonki, Marszewa, Nieborzyna, Miłaczewa, Roztoki, Woli Spławieckiej i zaprzyjaźnione KGW z Izdebna. Wszystkie były przepyszne i błyskawicznie zniknęły ze stołów.
Imprezie towarzyszyły atrakcje dla dzieci i występy artystyczne, m.in. Krzysztofa Miętkiewicza i Kramskiej Kapeli Podwórkowej.
Składniki (4 porcje)
Krem z młodej pyry:
600g młodych ziemniaków,
1 cebula szalotka,
2 ząbki czosnku,
1l bulionu warzywnego lub drobiowego,
100 ml śmietanki 30%,
30g masła,
sól, biały pieprz, gałka muszkatołowa.
Gratini ziemniaczane:
500g ziemniaków,
200 ml śmietanki 30%,
80 ml mleka,
2 ząbki czosnku,
80g startego sera Gruyère/parmezan,
sól, pieprz, gałka muszkatołowa,
masło.
Chipsy z boczku:
8 cienkich plastrów boczku wędzonego.
Olej porowy:
400 ml oleju,
200g pora.
Przygotowanie
Krem z młodej pyry:
Podsmaż szalotkę i czosnek na maśle do zeszklenia. Dodaj ziemniaki, zalej bulionem i gotuj do miękkości (ok. 20 min). Zblenduj bardzo dokładnie na aksamitny krem, przecedź przez drobne sito dla gładkości. Dodaj śmietankę, dopraw solą, białym pieprzem i gałką muszkatołową.
Gratini ziemniaczane:
Ziemniaki obierz i pokrój na równe, cienkie plasterki (najlepiej mandoliną lub malakserem). Formę wysmaruj masłem i natrzyj czosnkiem. Ułóż pierwsza warstwę ziemniaków na dnie formy, tak aby plasterki zachodziły na siebie na około 1 cm., odrobinę dopraw solą, pieprzem i gałką muszkatołową, następnie ułóż kolejną warstwę ziemniaków, znów doprawić, ułóż w ten sposób resztę ziemniaków. Ułożone plasterki ziemniaków zalej mieszanką podgrzanej śmietanki i mleka. Naczynie przykryj pokrywą lub (szczelnie) folią aluminiową. Wstawić do piekarnika i piecz 35 min w 170 stopniach C. Ostrożnie zdejmij pokrywkę lub folię, zapiekankę posyp serem i zapiekaj bez przykrycia przez 15 min.
Chipsy z boczku:
Plastry boczku ułóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w 180 stopni C przez 10-15 minut, aż staną się idealnie chrupiące. Po ostudzeniu przechowuj na kratce (nie w zamkniętym pojemniku, żeby nie zmiękły).
Olej porowy:
Por lekko posiekaj i umieść razem z olejem w malakserze. Następnie podgrzewaj w garnku do temperatury 70 stopni C. Przecedź przez gazę i trzymaj w zimnie.
Podanie:
Na dno głębokiego talerza nalej porcję gorącego kremu z młodej pyry (nie do pełna – zostaw brzeg). Na środku umieść gratini wycięte w kółko ringiem (ładny, równy kształt). Wbij w gratini chips z boczku pionowo lub pod kątem – jak ozdobny „żagiel”. Ozdób olejem porowym.






